pustka o sentymentalnym odczynie zżera
przyprawą którą bezczynnie zabierają
wyrzucają uzależniają
nie wiem czy należy do mnie
gnębią jakieś wewnętrzne
tasiemce przez które widzę
niewyraźnie złoża tego mocnego towaru
łapy precz imperialistyczne gnojki
trzeba mieć do tego krew
umieć szanować oazy i oddalać się od nich
jak długo będę miał zaszczyt cieszyć się nią
być nią
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz