z każdej strony wróg
jeden jak bóg
drugi jak wódz
czy już wybrałeś barwy
które zechcą deptać twoją wrażliwość
w blasku jakich symboli
będziesz spełniać wrogą powinność
zaszyty w cieniu iluzorycznej pewności
dokąd pogna cię przelotny kawałek ludzkości
dla psychicznego komfortu
krótka ostoja bezpieczeństwa
później znów wola istnienia
w mackach społeczeństwa
z każdej strony wróg
mija cię
ma oczy prawa
uszy sędziowskie
konstytucyjne usta
przyjaźń paragrafów
warunkowa pustka
sierpień 2011
z każdej strony wróg - warunkowa pustka. Jezus nie miał racji, trzeba walczyć!
OdpowiedzUsuńAndrju
Troszkę nie rozumiem tego tekstu ..
OdpowiedzUsuńMógłbyś mi go troszkę ''przetłumaczyć'' ?
Dzulia
Ciężka sprawa. W sumie odpowiedzi szukać należy w rzeczywistości. Pozdrawiam
Usuń