tak jak stare mądre indiańskie przysłowie mówi:
"żyj tak jakbyś miał jutro umrzeć"
nie ma żadnego bagażu o który należałoby się martwić
układ ciał jest tylko nienatchnioną statystyką
pańskie ogrody są zadeptane
przyszłość będzie teraźniejszością
wyrzucony kalendarz jest żywą przepowiednią ludowych snów
tylko ucieczka przed bujnością traw i zapachem plaży może zabić
labirynt wyczerpie z sił, ale oby utwierdził w tych wielkich słowach
natchnionych wersetach
16.09.2012 r.
Czasem gdy czytam twoje wiersze mam wrażenie jakbym sama mogła to napisać. Wydaje mi się to takie proste i banalne. Potem próbuję coś napisać i nic nie wychodzi. Wydaje mi się, że to jest najmocniejsza strona twojej poezji. Tworzysz coś co wydaje się odbiorcy "jego własne", bardzo prywatne, wręcz osobiste. Pomagasz krystalizować mi moje własne doświadczenia. Przez pryzmat twoich wierszy zauważam wiele fragmentów własnej osobowości, które być może bez twojej poezji nigdy nie odsłoniłyby się mi.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i dziękuję.
ps.//I nie wstydź się tego, że jesteś katolikiem tylko z tego powodu, że ktoś to krytykuje na twoim blogu. Twoja siła musi być w twojej niepokorności. Pamiętaj! Jezus był Bogiem i mógł w każdej chwili zejść z krzyża, ale jednak tego nie zrobił. Nie obawiaj sie więc krytyki gdy po swojej stronie masz Pana Niebieskiego.
Jeszcze raz pozdrawiam i dziękuję.
Agnieszka
Również dziękuje za budującą ocenę i pozdrawiam
UsuńCzasem lukam bloga twojego i mysle sobie ze gosciu cos ciekawego ma do zakomunikowania. I wtedy sie zastanawiam czy ty przypadkiem ulotek reklamujacych go nie rozdales po niedzielnej mszy ? Odpowiedz prosze w kilku zdaniach co myslisz bo stego co wiem to zyjemy podobno w kraju swieckimM
OdpowiedzUsuńMOBi
Zostałem niesłusznie zaszufladkowany i już chyba nic na to nie poradzę. Chciałbym żeby Polska była krajem świeckim, ale sam już nie wiem jaki jest, bo z jednej strony neoliberalizm, z drugiej jacyś fundamentaliści. Ja nie jestem po żadnej z tych stron, nie podoba mi się w jakim kierunku zmierza ten kraj. A mój blog jest dla wszystkich bez względu na przekonania. Sam się chyba zetknąłeś jak niezbieżne mam poglądy z czytelnikami. A przecież nie taka jest idea tego bloga, żeby rozliczać kogoś z poglądów.
UsuńPozdrawiam