Ten utwór uważałem za niedokończony, ale teraz nie za bardzo wiem jak go dalej "ciągnąć" i czy warto. Niezbyt się spodobał znajomym, bo "o pogodzie" i przekombinowany. Ciekaw jestem waszej reakcji.
oczy zmęczone od gwiazdozbioru analiz
szyja kruszy się od naporu analiz
neptun grzmi zakrytym liściem tłamszonego oświecenia
zadziwiające jest, że ten przepych pozwala zasnąć
woda płynie ludzką boskością żebrzącą
o modlitwę uciekających z reszty świata
8.10.2012 r.
Hejka !
OdpowiedzUsuńCzy jest możliwe abyś napisał coś na zamówienie ? Dobrzy pisarze tak potrafią. Możesz dla przykładu coś napisać o "drzwiach wejściowych do domu (myslę, że to wdzięczny temat" albo o "trosce o świat w obliczu zagrożeń współczesności" Jestem ciekawa jak sobie z tym poradzisz.
Pozdrawiam
Aneta Bogdana
Jeszcze chyba nigdy mi się to nie zdarzyło choć mnie zachęcano. Nie wiem czy jestem dobrym pisarzem. Pomyśle.
UsuńPozdrawiam
Ha, udało mi się:)
Usuń