Mój przyjaciel poznany na 18 urodzinach szanuje moją prywatność. Nie muszę słuchać muzyki do zmieniania biegów, puszczonej przez kierowcę autobusu dla dzieci i młodzieży szkolnej.
Mój przyjaciel nauczył mnie cierpliwości do tego wszarza z wąsem, maszynki do zmieniania biegów.
Mój przyjaciel nadaje melodii miejscom znanym prawie na pamięć. Nie zdradzę przyjaciela, gdy złośliwi mówią, że tracę słuch. Jednak nie zawsze go słucham, gdy patrzę na uświęcone ruiny nadziei i zdrady. On się jednak nie obraża. Ciągle mnie trzyma w ramionach, odnajdując empatię w tym empetrójkowym świecie.
16.05.13 r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz