przeszedłeś przez ulicę i nawet nikogo nie pobiłeś
przeszedłeś przez ulicę i nawet nikogo nie pocałowałeś
przeszedłeś przez ulicę i nawet nikogo nie przytuliłeś
przeszedłeś przez ulicę i o niczym nie zapomniałeś
składasz puzzle w nocy z dni obojętnych
odłożone gubią się podczas wiercących wieczornych odjazdów zaś te o tych samych kolorach nie pasują do siebie kwestią milimetra i w akcie desperacji szumi pilnik do paznokci wtedy barwy ognia lądują
w sedesie albo wychodzą z tobą na miasto z nowymi podejrzeniami o prawo własności
przeszedłeś przez ulicę suchy i z zaległościami
upajany podskórnymi uległościami
przeszedłeś przez ulicę na baczności pozowanej
przeszedłeś na sygnalizacji skrępowanej
24.10.2012r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz