wyrwałem się z ram
wybiłem szybę
teraz chodzę po szkłach
a ramy łamią się strzelając drzazgami w kark
potem palą się popiołem rozmazując twarz
tańczę prawię automatycznie
gniotąc lecz oswajając się
na szkle którego odłamki
odbijają przeszłość i rany na stopach
i powiększają i rozmazują piasek drogi
30.12.12 r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz